Bukiet róż – czyli sztuka kompromisów

Uwielbiam kwiaty

 – każdego rodzaju: doniczkowe i cięte. Uwielbiam mieć je w domu, bo wtedy taki dom nabiera swojego uroku, ciepła i życia! U siebie mam sporo kwiatów doniczkowych i wielokrotnie starałam się również wprowadzić również kwiaty cięte i wtedy  pojawił się problem. Okazało się, że moje koty również uwielbiają kwiaty cięte!

Z kwiatami doniczkowymi 

doszliśmy już do kompromisu (z kotami oczywiście ten kompromis), że nie gryziemy listów, nie wykopujemy kwiatków z ziemi, nie obgryzamy kwiatuszków z tych kwitnących itd. Kompromis dość stabilny, utrzymuje się od lat i dumna jestem z nas wszystkich z tego osiągnięcia. Ale z kwiatami ciętymi już tak to nie chce działać. Ilekroć kupię lub dostanę bukiet jakichkolwiek kwiatów, to za chwilę moment koty noszoną je w zębach. Wyciągają z wazonów, noszą dumnie w paszczy po całym mieszkaniu – jak trofea, aby na końcu zanieść je do mojego łóżka i tam je rozgryźć, skonsumować, a resztki pozostawić mi do sprzątnięcia. 

Bardzo romantyczne, 

ale nie do końca taka jest moja idea kwiatów ciętych. W szczególności, gdy kwiaty w łóżku równają się z pożegnaniem  wazonu i wylaną wodą. Bo to wygląda tak: jak kot wyciąga kwiatki z wazonu, to ten wazon musi, po prostu MUSI się przewrócić, spaść na podłogę i się rozbić! Po stracie już nie zliczę ilu flakonów, odpuściłam sobie na pewien czas ten rodzaj kwiatów. 

Długo chodziłam, 

myślałam jak tu przechytrzyć swoje futrzaki. Rozważałam kupić sztuczne, ale ja nie przepadam za takowymi. I przyszedł pewien dzień, w którym przyszło zaproszenie na ślub do kuzyna. O tym ślubie i  prezentami na niego, pisałam już tutaj. Ale właśnie ta uroczystość przyniosła rozwiązanie mojego konfliktu z kotami i kwiatami. Często w zaproszeniach ślubnych jest zawarta prośba o nie kupowanie kwiatów, tylko o zrobienie datku na jakiś cel charytatywny. Ale iść na ślub bez kwiatów? Jakoś tak dziwnie. Kwiaty daje się zawsze! 

Kochani, 

bo ja trochę tradycjonalistka jestem. Nie zawsze i nie do wszystkiego, ale np. jak dla mnie Panna Młoda nie musi iść do ślubu w białej sukni. Może być ta suknia w każdym kolorze tęczy i nie burzy to mojego poczucia tradycji. Ale Ślub bez wręczenia kwiatów? O, co to, to nie! Kwiaty MUSZĄ BYĆ!!! Mój tradycjonalizm tego aspektu nie potrafi odpuścić. 

Ale Państwo Młodzi

nie chcą prawdziwych kwiatów, bo za 3-5 dni zwiędną i będzie trzeba je wyrzucić. Fakt! Prawdziwe długo nie postoją, a kosztują swoje. Postanowiłam więc dla Pary Młodej na to wydarzenie wydziergać kwiaty – zamiast kupować prawdzie. Bukiet Róż, wydziergam na szydełku! Będzie wilk syty i owca cała! Państwo Młodzi dostaną kwiaty, które nie zwiędną, a na dodatek zostaną po wsze czasy – na pamiątkę tego wspaniałego dnia! 

Bukiet był zrobiony z 15 róż

 i te 15 róż sobie grzecznie stało na stole w wazonie i czekały na Ten Dzień. Ślicznie się prezentowały i tak sobie oczy nimi cieszyłam. I w tej ogólnej radości zauważyłam, że moje stworzenia kocie w ogóle się tymi kwiatami nie zainteresowały. Nie wyciągały ich z wazonu, nie nosiły w zębach, nie podgryzały. Jednym słowem – BAJKA!

Po weselu stworzyłam kolejny bukiet,

już dla siebie – do domu.  Od tego momentu, mam w domu kwiaty cięte, tak jak zawsze chciałam. Był to również początek tworzenia róż na zamówienia, bowiem pomysł na taki bukiet kwiatów znalazł wielu entuzjastów.

Na jakie okazje?

 

  •  Na śluby, oczywiście
  •  Na rocznice ślubów także – wielu Panów zamawia takie bukiety dla swoich żon
  •   Również na urodziny
  •   Na Dzień Mamy i Babci
  •   Na Dzień Kobiet
  •    W ramach podziękowania za pomoc, przysługę itp.
  •    I na każdą inną okazję, w której pragniemy dać Komuś kwiaty. Może to być bukiet mały, duży, ale i także pojedyncze kwiaty. W zależności od koncepcji i Waszego podejścia.

Takie kwiaty

  •    Długo będą cieszyć oczy – Nie zwiędną po tygodniu, jak prawdziwe
  •              Zostaną pamiątką na długi czas – więc niezmiernie będą przypominać o cudownych chwilach
  •    Są eleganckie i wyjątkowe – tworzone indywidualnie i z sercem dla każdego
  •        Przepięknie uzupełnią wystrój domu 

I wszyscy żyli długo i szczęśliwie ; )

 

 

KONIEC